PB95 4,49
PB98 4,75
ON 4,59
LPG 1,89
Serwis Zawieszony
mp | 11 lipca 2014 14:19

Po co mi most, skoro mam Volkswagena?

Czasem zdarza się, że pomylimy drogę. Wtedy szukamy miejsca do bezpiecznego zawrócenia i wykonujemy ten manewr. Ekstremalne przypadki pogubienia się mówią o choćby zbyt dużym zaufaniu do nawigacji, która wbrew pozorom potrafi zaprowadzić na niezłe manowce.

Tym razem kierowca Volkswagena najprawdopodobniej nie miał nawigacji, ale i najwidoczniej okularów na nosie. 22-letni mężczyzna wjechał na drogę w powiecie jaworskim na Dolnym Śląsku (mimo stojącego znaku zakazu) i nie zauważył, że nie ma tam niezbędnego mostu. Ten akurat był w budowie.

Niestety efektem było utknięcie w potoku. Kierujący nie mógł wyjechać sam i konieczne było wezwanie specjalistycznego sprzętu. Na miejscu zjawiła się także policja, która wlepiła mu mandat oraz 5 punktów karnych.

Źródło: Policja Dolnośląska

wjechał do potoku wpadł do potoku volkswagen i most

11Komentarze

Piotr 15 lipca 2014 16:05
0 0 0
Miejsce zdarzenia nie było zabezpieczone, nie widzę żadnych barier, znaków też nie było. Nie powinien przyjąć mandatu. W chwili gdy to zrobił przyznał się do winy i teraz nie ma szans na odszkodowanie od zarządcy drogi.
Gość 14 lipca 2014 08:40
0 0 0
Powiedzcie mi jaką marką jeździ, a ja wam powiem jakim jest człowiekiem-)
Gość 11 lipca 2014 21:01
1 5 4
Vieśwagen- nazwa zobowiązuje-)